archiwum dzienne: 28 listopada 2015


Zakupy i deszczowa sobota 2 comments

cov_zps07l8e2ve

Leje. Standardzik. W prawdzie żadnego pająka nie zabiłam, ale za to auto było na myjni… wszystko jasne.

Z okazji iż wolne, poczyniłam małą wycieczkę na miasto. Udało mi się wydać trochę kasy, co było całkiem proste i przyjemne, niestety w drodze powrotnej złapała mnie niesamowita ulewa i zepsuła mi humor. Płynąc z nurtem po chodniku zastanawiałam się, kto u diabła wymyślił papierowe torby na zakupy? Po co, komu to potrzebne? Ja rozumiem, że ekologia, ale mogłyby chociaż nie przemakać. A te torby są biodegradalne tak bardzo, że wręcz rozpadają się w rękach zanim zdążysz donieść zakupy do domu.

Anywayz.. Zdjęcia zdobyczy i miasta:

Bamboszki i szalik w kratkę:

zakupy_zpsot48jnf3

kapciochy_zpshdwkattw

Piżamka:

piamka_primark_zps45m895xuNowe wydanie starego podkładu Rimmel:

rimmel_zpszaf7tfj6

Pan na szczudłach i pan.. pan Skrzypce.

szczuda_zpsb2bvd6y5czlowiek_gitara_zps1gulqxvi

Dodaj Komentarz | Komentarze