archiwum dzienne: 12 maja 2015


Spokojny dzień 1 comment

Dzisiejszy dzień upłynął w niemalże relaksacyjnym nastroju. Pobiegałam na orbitreku, popracowałam nad szablonem bloga, cyknęłam kilka fotek, obejrzałam Czarodziejki.. i W OGÓLE nie myślałam obsesyjnie o mojej niedokończonej pracy licencjackiej … Dodatkowo całość zapiłam bliżej nieokreśloną ilością kawy. Piję jej ostatnio stanowczo za dużo.

Ostatnie dni sprawiają, że czuję jakby już było niemal lato. Najbardziej na świecie pragnę prawdziwych wakacji. Planujemy z K. wyjechać. Daleko. Nie wiemy na jak długo i czy w ogóle wrócimy, ale na pewno wyjedziemy. Napiszę o tym jeszcze coś więcej trochę później, na razie nie chcę zapeszać.

W letnim klimacie na bluzce.. arbuzy:

A to widok z okna w moim studenckim mieszkanku:

Dodaj Komentarz | Komentarze